PROGRAM

Najpierw zakres, potem linijki.

Działający program zaczyna się od listy rzeczy, które mają się wydarzyć. Reszta — ekran, zapis, komunikat o błędzie — wynika z tej listy, a nie z tego, co akurat łatwo dopisać.

Co wchodzi w opis

Kto klikaJedna rola albo kilka. Inaczej wygląda dzień osoby w biurze, inaczej kierownika.
ŚcieżkaOd wejścia do efektu: zapisane zamówienie, wysłane zestawienie, zamknięta sprawa.
DaneJakie pola są konieczne, a jakie można zostawić puste.
BłądCo program ma powiedzieć, gdy czegoś brakuje albo liczby się nie zgadzają.
Poza zakresemRzeczy, o których mówicie, ale które nie wchodzą w tę wersję.
Laptop z otwartym edytorem kodu
Edytor z kodem na laptopie

Pisanie widać po kawałku

Nie znikamy na miesiąc z gotowym zaskoczeniem. Co ustalony odcinek dostajesz wersję, w której da się przejść choć jedną ścieżkę. Uwagi z takiego pokazu wchodzą na listę, a nie giną w rozmowie.

Z czego składa się pierwsza wersja

Ekrany, bez których nie da się skończyć typowego dnia pracy.

Zapis tego, co ludzie wpisują, tak żeby dało się do tego wrócić jutro.

Krótka notatka: co program robi, a czego w tej wersji nie ruszamy.

Oddanie

Czego nie bierzemy jako głównej pracy

Dla kogo to ma sens

Dla firmy, która umie powiedzieć, jaki kawałek dnia ma się uprościć. Jeśli temat brzmi „chcemy coś nowoczesnego”, najpierw szukamy jednego zadania. Bez niego program robi się szeroki i nikt nie wie, kiedy jest skończony.

Co przyspiesza start

Przykład, osoba i data.

Jedno prawdziwe zlecenie albo sprawa, na której widać pola. Ktoś, kto odpowie o wyjątkach, nie tylko o „typowym” dniu. I data, po której pierwsza wersja ma już być w użyciu, nawet jeśli jest wąska.

Dni próby

Wejście

Czy da się zacząć pracę bez instrukcji na dwie strony.

Dane

Czy zapis wraca następnego dnia taki, jaki został.

Pomyłka

Czy program mówi, co jest nie tak, a nie milczy.

Koniec

Czy ścieżka domyka się tam, gdzie miała.

Węższa wersja, z której ludzie korzystają, jest lepsza niż szeroka, która leży.

Poprawka ma numer

  1. Usterka z opisu trafia na listę. Widać, co jeszcze nie działa tak, jak było ustalone.01
  2. Nowy pomysł, który wpadł przy okazji, nie wchodzi na tę samą listę.02
  3. Dopiero po zgodzie na nowy zakres ruszamy rzeczy, których nie było w pierwszej wersji.03
Laptop z kodem na białym biurku, obok żółty kubek i roślina
Laptop z kodem, obok kubek i roślina

Przynieś jedną ścieżkę.

Opisz dzień osoby, która ma korzystać z programu. Od tego ułożymy zakres pierwszej wersji.

Umów rozmowę